Skip to content

Majowa wizyta chińskich uczonych

01/02/2012

Niecodzienna Wizyta

                  W poniedziałek 16 maja 2011 roku Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego miał przyjemność gościć  troje chińskich archeologów: profesorów Zhao Hui i Wu Xiaohong i Giuseppe Vignato. Naukowcy, pracują na co dzień na Wydziale Archeologii i Muzealnictwa Uniwersytetu Pekińskiego. Profesor Zhao Hui, dziekan Wydziału Archeologii i Muzealnictwa PKU i prof. Wu Xiaohong, prodziekan tego wydziału, wygłosili gościnne wykłady w sali 210 budynku Starej Szkoły Głównej. Pierwszy, pod tytułem „Archeologia Chin w epoce neolitu” zapoznał słuchaczy z historią chińskiej archeologii, nierozerwalnie związaną z poznawaniem czasów neolitycznych na tych terenach (zagadnienia w nim poruszone zostaną omówione poniżej). Drugi z wykładów, „New development of Archeological Science in China”, traktował o metodach badań wykorzystywanych w archeologii chińskiej, ich zastosowaniach, efektach jakie dają , a także o wynikach pracy na wybranych stanowiskach.

Wizyta miała charakter unikatowy; był to pierwszy przypadek, kiedy archeolodzy chińscy zawitali do Instytutu Archeologii UW.

Archeologia Neolitu a Historia Archeologii Chin; najdawniejsze dzieje Chin

                 Archeologia neolitu, pierwsza powstała w Chinach dziedzina archeologii, różni się znacznie od innych nauk historycznych, traktujących o późniejszych czasach. Opiera się ona głównie na pozostałościach materialnych, a nie na przekazach pisanych, których to ogromna ilość została zebrana przez tysiąclecia istnienia państwowości chińskiej.  Archeologia neolitu jest nierozłącznie związana z historią archeologii chińskiej; jej rozwój znacząco zmienił sposób  pojmowania przez chińczyków ich dziejów.

Największy wpływ na historiografię chińską miał jej prekursor – Sima Qian, żyjący koło 146-86 p.n.e. historyk, astrolog i urzędnik ceasarza Han Wudi (141-87 p.n.e.). Jego dzieło, Zapiski Historyka, wywarło ogromny wpływ na postrzeganie przez chińczyków ich własnej historii przez następne dwa tysiąclecia (spowodowało, że postrzegano ją jednotorowo, jako jedną, ciągłą linię wspólną wszystkim częściom cesarstwa). Mimo dużej rzetelności jego przekazów, jak wielu dawnych historyków, zawarł w swoim dziele także legendy o początkach dziejów – zwłaszcza o czasach pięciu cesarzy (jednym z nich był tzw. Żółty Cesarz, założyciel Cesarstwa) i mitycznej dynastii Xia. Według Sima Qiana, mimo braku jakichkolwiek dowodów, były to wiarygodne przekazy o realnych początkach cesarstwa.

Za czasów dynastii Song, kiedy to duży nacisk położono na rozwój nauki i kultury chińskiej, uczeni rozpoczęli badania epigraficzne nad inskrypcjami zachowanymi na kościach wróżebnych i naczyniach z brązu. Ogromne ilości takich zabytków przechowywano w skarbcach na terenie całego cesarstwa. Jakkolwiek badania te dostarczały nowych, wiarygodnych źródeł historiografom, wciąż nie miało to jeszcze wiele wspólnego z archeologią.

Dopiero pod koniec XIX wieku do Chin zaczęli przyjeżdżać zachodni badacze, m.in. Sir Marc Aurel Stein, a wraz z nimi także osoby udające naukowców, dziwacy i złodzieje. Sam Marc Aurel Stein, na zachodzie uważany za bohatera i jednego z pionierów archeologii Dalekiego Wschodu, w samych Chinach uznany został za zwykłego rabusia, który wywiózł wiele odkrytych przez siebie, bezcennych dzieł sztuki do dalekiej Europy. Sami chińczycy, w owym czasie, nie byli absolutnie zainteresowani archeologią jako taką, zadowalając się swoją rozbudowaną historiografią.

W XX wieku Chiny weszły w jeden z najburzliwszych okresów swojej historii – w cieniu walącego się cesarstwa powstało wiele skrajnie różnych ugrupowań i ruchów. Jednym z nich był ruch „nowej kultury”, zrzeszający postępowych intelektualistów głoszących zerwanie z dotychczasowymi tradycjami i wyznających skrajny nacjonalizm. Na tym tle pojawiła się potrzeba rewizji dotychczas znanej, „oficjalnej” historii, która to, przez ostatnie 2000 lat wydawała się być jasna i przejrzysta. Zaczęto wątpić w zapiski historyczne, zwłaszcza te mówiące o czasach najdawniejszych. Grupa chińskich historyków (tzw. „grup sceptyków”) obaliła prawie wszystkie „tradycyjne” poglądy na historię Chin, jednak nie zaoferowała nic na ich miejsce; pojawiła się więc nagląca potrzeba zapełnienia powstałej dziury przez jakiś nowy model, nowy wzór, nową postawę w badaniach nad historią tych rejonów. Johana Gunnara Anderssona [któremu chińczycy nadali imię  An Tesheng (安特生)] uważa  się za prekursora prawdziwej chińskiej archeologii. Ten szwedzki geolog, paleontolog i archeolog zarazem, w trakcie badań geologicznych, odkrył stanowisko Yang Shao. Zostało ono, na podstawie materialnych pozostałości, zaklasyfikowane jako neolityczna osada.  Był to przykład, że historię Chin, zwłaszcza tą najstarszą, można poznać metodami archeologicznymi.

Zaraz po odkryciach Anderssona zaczęły w Chinach powstawać pierwsze kręgi archeologiczne– chociażby ten na Chińskiej Akademii Nauk ( podobno na drzwiach do pomieszczeń archeologii znajdował się napis: „w nieskończonych przestworzach i w ziemskiej otchłani poszukujemy rzeczy/wiedzy”). W tym czasie, wielu chińskich studentów wyjeżdżało za granicę, po czym wracało z wiedzą o najnowszych osiągnięciach światowej  archeologii. Począwszy od 1927 roku lokalni archeolodzy zaczęli prowadzić regularne badania wykopaliskowe. Jednym z ciekawszych miejsc było stanowisko Anyang z epoki brązu, z czasów dynastii Shang. Znaleziono na nim, m.in., dużo kości wróżebnych z inskrypcjami. Co ciekawe, wiele owych inskrypcji z imionami władców dynastii Shang, pokrywało się idealnie z późniejszymi kronikami chińskimi, które to zapewne opierały się na nieistniejących już, wcześniejszych dokumentach. Legendarna dynastia Shang dzięki badaniom archeologicznym stała się dynastia historyczną. Udowodniono też, że można, bazując na archeologii, odtworzyć najdawniejszą historię Chin.

Wiedza o archeologii, technikach i narzędziach w niej używanych musiała oczywiście  zostać dostosowana do zawiłej historii i wyjątkowych cech tego regionu. Problemem był chociażby fakt, że na stanowiskach aż do epoki dynastii Ming nie uświadczy się architektury kamiennej – budowano wtedy głównie z drewna i ubitej ziemi. Znaleźli się jednak chińscy badacze, którzy zasłużyli się na tym polu (chociażby Liang Siyong). Do 1949r. liczba osób zajmujących się archeologią Chin nie była wielka; skupiano się raczej na nauce metodyki a nie na bezpośrednim rozwoju tej  gałęzi wiedzy. Po utworzeniu Chińskiej Republiki Ludowej wielu chińskich archeologów wyemigrowało na Tajwan. Spowodowało to dotkliwy brak specjalistów z dziedziny archeologii. Paląca potrzeba wykształcenia dużej ich liczby doprowadziła w 1952 do utworzenia kierunku archeologii na Uniwersytecie Pekińskim. Pierwszym kierownikiem Instytutu Archeologii (1952-1982) został Su Bingqi.

Rozwój archeologii chińskiej, choć szybki, nie był ani prosty, ani nieprzerwany. Udało się jednak, w oparciu o odkrycia archeologiczne, zbadać i odtworzyć historię zamieszkujących tereny Chin społeczeństw neolitycznych i późniejszych oraz poznać ich kulturę materialną. W czasach neolitu istniało wyraźne centrum kultur neolitycznych w  dolinach rzek Jangcy i Huang-He.  Rejon ten można podzielić na wilgotniejszy (gdzie uprawiano głównie ryż) oraz suchszy (gdzie uprawiano pszenicę lub jęczmień). Pozostałe tereny Chin były pod wpływem kultury centrum, zaś ich rozwój ekonomiczny nie był aż taki szybki. Jednakże różnice między poszczególnymi regionami były dość wyraźne a  zamieszkujące je kultury odmienne, bardziej różnorodnie niż w późniejszych czasach. Okres neolitu zaprzecza idei jednotorowości historii Chin, popularnej aż do początków XX wieku. Z czasem, w wyniku braku stałych kontaktów ze światem zewnętrznym, poszczególne kultury zaczęły powoli upodabniać się do siebie nawzajem, zlewając się w jedną cywilizację.

W 1949r. chińska archeologia utraciła kontakt z zachodnią nauką. Wyjątkiem były osiągnięcia badaczy sowieckich, na których to wiedzy zaczęto bazować i na nią się powoływać. Pod wpływem efektów sowieckich badań w Turkmenistanie zrodziło się w umysłach chińskich uczonych zainteresowanie archeologią osadniczą na terenie Chin. Jednym z eksplorowanych wtedy stanowisk było odkryte w 1954r Banpo. Na podstawie badań szerokopłaszczyznowych dokładnie poznano osadę i zrekonstruowano jej układ, przeanalizowano różne aspekty życia jej dawnych mieszkańców. Mimo dobrych chęci możliwości techniczne, jakimi dysponowała chińska archeologia, były bardzo ograniczone, więc metodyka wykopalisk nie stała na wysokim poziomie. Choć pełni słusznych idei, w wyniku braku możliwości podołania stojącym przed nimi wyzwaniom, uczeni chińscy musieli powrócić do badań nad kulturą materialną.

Trwający od 1966 do 1975 zastój w rozwoju wszelkich nauk, spowodowany przez rewolucję kulturalną, skończył się w 1976 otwarciem na zachód. Do Chin szerokim strumieniem zaczęła napływać z zachodu wiedza, m.in. w dziedzinie archeologii, a zwłaszcza archeologii polowej. Nastąpił okres ważnych odkryć  (profesor Zhao Hui, wygłaszający ten wykład, był wtedy studentem).

Do tamtej pory uważano, pod wpływem myśli radzieckiej, że społeczeństwa neolityczne żyły na relatywnie niskim poziomie ekonomicznym i materialnym. W latach 80tych zaczęto jednak odkrywać stanowiska z ok. 3500-2000r. p.n.e., czyli z czasów końca neolitu, których kultura materialna przewyższała znacznie wszystkie dotychczas poznane. Wiele z nich należało chociażby do tzw. „kultury jadeitu”, czyli kultury Liangzhu. Odkryto dużo jadeitowych przedmiotów czy pozostałości jedwabiu na stanowisku eponimicznym tej kultury. Samo stanowisko było ogromne i otoczone wałem ziemnym oraz fosą o 100metrowej szerokości. Kultura Liangzhu, znana już od 1936r., ale uważana za stosunkowo biedną, dostarczyła nagle archeologom mnóstwo interesujących  znalezisk; odnaleziono wiele cennych przedmiotów.

W latach 80tych w archeologii chińskiej zaszła jakościowa zmiana; przesunięto  nacisk z badań nad kulturą materialną na badania nad społeczeństwem. Społeczeństwa, które archeologia próbuje odtworzyć wymagają studiów pod wieloma kątami, co nieuchronnie prowadzi  do  coraz rozleglejszej tematyki. W efekcie, żeby zgłębiać różne aspekty społeczeństwa, trzeba było wypracować nowe, interdyscyplinarne techniki badań. Naukowcy  innych dziedzin pomagają w pracy archeologom, uzupełniając ich wiedzę. Archeologia osadnicza, zwłaszcza okresu neolitu, jest miejscem spotkań wielu obszarów nauki. Badając struktury osadnicze odtwarza się struktury dawnego społeczeństwa, środowisko, ekonomię, dawne techniki oraz prowadzi się wszelkiego rodzaju badania antropologiczne i wiele, wiele innych. W chwili obecnej archeologia neolitu rozwija się szybko, jednak problemy na jakie natrafia nie dotyczą już kwestii technicznych, a leżą w ludzkiej naturze.

Zakończenie

                   Wykłady chińskich uczonych, a zwłaszcza ten opisany powyżej, przybliżyły słuchaczom wiedzę o archeologii tej odległej części Azji; zapoznały z jej zawiłą historią, specyfiką, stojącymi przed nią nowymi wyzwaniami.  Podczas wykładów omówione zostały także techniki badawcze stosowane przez chińskich archeologów.

Wizyta zaowocowała podpisaniem umowy między Instytutem Archeologii UW a Wydziałem Archeologii i Muzealnictwa PKU ; należy mieć nadzieję, że współpraca między naszymi uczelniami będzie długa i korzystna dla obu stron oraz przyniesie wymierne rezultaty w postaci wspaniałych odkryć.

(Artykuł pierwotnie zamieściłem na stronie: http://archeologiawschodu.wordpress.com/)

No comments yet

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: